Pamiętacie podróże w czasie z „O północy w Paryżu” Allena? Ostatnio oglądałam powtórkę i najpierw uśmiałam się do łez, a potem rozmarzyłam: a gdyby tak przenieść się do czasów wiktoriańskich?
Natychmiast pojawiło się mnóstwo skojarzeń: niezwykłe podróże do egzotycznych krajów, żaglowce, kolonializm, nieszczęśliwie zakochani romantyczni poeci i ich eteryczne muzy, sztywne gorsety i konwenanse, koronki, kurz i tajemnice. To dla romantycznych. A dla rozważnych rewolucja przemysłowa i początki fotografii.

Ponieważ marzenia należy realizować postanowiłam wybrać się w taką podróż… fotograficznie. Do towarzystwa zabrałam piękną modelkę i zdolną wizażystkę – wiadomo, w grupie raźniej:-) Inspiracji było mnóstwo: klasyczne, realistyczne portrety, obrazy romantyków i pierwsze fotografie (wymagające od portretowanych dużej cierpliwości, by wytrwać w bezruchu przez minuty). Postanowiłyśmy się nie ograniczać. W końcu to nasza podróż:-) A inspiracje potraktowałyśmy dość swobodnie, bo bardziej niż na historycznej dosłowności zależało nam na oddaniu atmosfery. W rezultacie powstała bardzo kobieca sesja zdjęciowa.

Tyle wstępu. Zapraszam do wehikułu. Napiszcie jak było;-)

kobieca sesja zdjęciowa Warszawa // Uśmiech proszę! Fotografia // usmiechprosze.pl
kobieca sesja zdjęciowa Warszawa // Uśmiech proszę! Fotografia // usmiechprosze.pl
kobieca sesja zdjęciowa Warszawa // Uśmiech proszę! Fotografia // usmiechprosze.pl
kobieca sesja zdjęciowa Warszawa // Uśmiech proszę! Fotografia // usmiechprosze.pl
kobieca sesja zdjęciowa Warszawa // Uśmiech proszę! Fotografia // usmiechprosze.pl
kobieca sesja zdjęciowa Warszawa // Uśmiech proszę! Fotografia // usmiechprosze.pl
kobieca sesja zdjęciowa Warszawa // Uśmiech proszę! Fotografia // usmiechprosze.pl
kobieca sesja zdjęciowa Warszawa // Uśmiech proszę! Fotografia // usmiechprosze.pl
Modelka: Maria
MUA: Sylwia Żmijewska, WOW

Zobacz podobne wpisy

10 komentarzy

  • Sosnowa 11 15 maja 2015   Odpowiedz →

    Nie znam się na fotografii, ale jak dla laika i potencjalnej klientki wygląda to super. Fajne pomysły.

  • Dorota 15 maja 2015   Odpowiedz →

    Obejrzałam większość bloga. Chcę takie zdjęcia!!!! Gdzie możemy się umówić na wiosenną sesję z dzieckiem?

    • Justyna 20 maja 2015   Odpowiedz →

      Dorota, zapraszam serdecznie! Z przyjemnością zrobię Wam zdjęcia w Warszawie i okolicach. W innych miastach też czasem bywam gościnnie.

  • Alicja 19 maja 2015   Odpowiedz →

    Ja się też nie znam na fotografii, ale znam się na tym, czy piękne 🙂 A te są naprawdę piękne i z klimatem. Epoka wiktoriańska kojarzy mi się trochę inaczej – nie tylko koronki i fryzury, ale też dużo bardziej purytańskie obyczaje. Pani ze zdjęcia jest bardzo niezależna, i bardziej przypomina mi lata 20. Aczkolwiek nie było mnie tam ani w epoce wiktoriańskiej, ani w latach 20., więc pewności nie mam 🙂

    Jeśli chodzi o tworzenie klimatu – „szapoba” 🙂

    • Justyna 20 maja 2015   Odpowiedz →

      Alicja, to prawda, wtedy były właściwie tylko 2 modele kobiecości: kobieta-anioł (tylko taki związany gorsetem) i femme fatale – tu jest mieszanka obu typów. Ale jak pisałam inspirację traktowałyśmy z charakterystyczną dla naszych (cudownych!) czasów swobodą:-) A sesja w stylu lat 20 też chodzi mi po głowie.

  • Umi 19 maja 2015   Odpowiedz →

    Piękna sesja. Jestem zachwycona stylizacją. Uwielbiam takie klimaty:)

    • Justyna 20 maja 2015   Odpowiedz →

      Dziękuję:-) I zapraszam do wypróbowania na sobie!

  • Ewa Olborska 19 maja 2015   Odpowiedz →

    Przepiękne te zdjęcia! Bardzo klimatyczne i nastrojowe 🙂

Odpowiedz na Justyna Skasuj